niedziela, 25 stycznia 2015

po prostu okruchy codzienne

wrzucam już
inaczej zginą
a budują drobiazgi i ocalają dni






czwartek, 22 stycznia 2015

wie czego chce

rzeczywiście próbuje,
a potem wchodzi cała w to, w czym rzeczywiście czuje się dobrze
jeździć na łyżwach spróbowała (następny raz spróbuje na następną zimę!)
a potem w aucie, opowiadała długo i z agrumentami
o wyższości baletu nad łyżwami...
a z baletem to już zupełnie inna historia jest



piątek, 16 stycznia 2015

tęskno za Ciepłem...

choć przecież dużego Zimna na zewnątrz nie ma...







środa, 7 stycznia 2015

o Gwiazdo Betlejemska świeć nadal nad niebem mym

subiektywne moje własne spojrzenie wstecz na Święta
niech nadal działają i zmieniają
prostotą
łagodnością
delikatnością
cichością
pokorą










wtorek, 6 stycznia 2015

na orszak Króli trzech Królowa jedna poszła

to Ich tradycja

więc
Razem koronę szykowali


Razem szli


Razem na koniec dnia rysowali. Króla w złotej koronie, a jak!




no to hop w Nowy Rok!

dopiero się budzę ze świąteczno-urlopowego stanu
(nie pisze błogo-stanu, bo burz kilka przeszło, dla równowagi - zdaje się - wielu błogości)
jednym okiem jeszcze się mogę nie budzić, podarowując sobie na jutro dzień z sobą samą

zanim kilka obrazów z grudniowego świątecznego czasu
kadry z sylwestrowej nocy
im mniej ostre, tym zabawa była lepsza
Heli roztańczona (!!) wytrzymała do 23
a w Nowym Roku czeka na: zajęcia z baletu, bo teraz będę dyrektorką szkoły baletowej!



 

wtorek, 30 grudnia 2014

czy już jest po Świętach?

celebrujemy dni powolnie
śpimy długo,
śniadania jemy w piżamach,
spacerujemy niespiesznie
słucham, jak Ona z wielkim przejęciem opowiada, że
 Dzieci to po prostu potrzebują dużo zabawy
i budujemy kolejny kiermasz świąteczny
Ona będzie zarządzać, a ja będę klientką

i przekonana odpowiadam Jej,
że Święta wciąż jeszcze są w nas