środa, 7 stycznia 2015

o Gwiazdo Betlejemska świeć nadal nad niebem mym

subiektywne moje własne spojrzenie wstecz na Święta
niech nadal działają i zmieniają
prostotą
łagodnością
delikatnością
cichością
pokorą










wtorek, 6 stycznia 2015

na orszak Króli trzech Królowa jedna poszła

to Ich tradycja

więc
Razem koronę szykowali


Razem szli


Razem na koniec dnia rysowali. Króla w złotej koronie, a jak!




no to hop w Nowy Rok!

dopiero się budzę ze świąteczno-urlopowego stanu
(nie pisze błogo-stanu, bo burz kilka przeszło, dla równowagi - zdaje się - wielu błogości)
jednym okiem jeszcze się mogę nie budzić, podarowując sobie na jutro dzień z sobą samą

zanim kilka obrazów z grudniowego świątecznego czasu
kadry z sylwestrowej nocy
im mniej ostre, tym zabawa była lepsza
Heli roztańczona (!!) wytrzymała do 23
a w Nowym Roku czeka na: zajęcia z baletu, bo teraz będę dyrektorką szkoły baletowej!



 

wtorek, 30 grudnia 2014

czy już jest po Świętach?

celebrujemy dni powolnie
śpimy długo,
śniadania jemy w piżamach,
spacerujemy niespiesznie
słucham, jak Ona z wielkim przejęciem opowiada, że
 Dzieci to po prostu potrzebują dużo zabawy
i budujemy kolejny kiermasz świąteczny
Ona będzie zarządzać, a ja będę klientką

i przekonana odpowiadam Jej,
że Święta wciąż jeszcze są w nas


 

poniedziałek, 29 grudnia 2014

licytacje

Heli uwielbia ostatnimi dniami licytować się ze mną,
która którą mocniej kocha... 
Ściskamy się wtedy mocno, a Ona słodko wyznaje: no widzisz, widać, że ja
Dzisiejszy Jej argument przyćmiewa wszystkie inne:
kochałam Cię nawet, jak byłam w Twoim brzuszku...

a zdjęcia z ćwiczeń na macie,
która była na 2. miejscu  (!!) Jej największych świątecznych marzeń





sobota, 27 grudnia 2014

zimowy sen

tak twardym snem blog jeszcze nie spał,
nie wiem jak budzić, skoro pisząca śpi również
i ciężko, ciężko się obudzić, dużo dużo za dużo się dzieje obok i w środku

przespałam i życzenia
i nie zdążę już posłać ich tam, gdzie chciałam
a są osoby, którym chciałabym dużo powiedzieć,
nie dużo słów, a dużo treści,
dać dużo siebie w dzielonych błogosławieństwach...

za oknem mrozi, kominek grzeje równie przyjemnie jak choinka,
jest cicho. Cicho.
przeglądałam zdjęcia, w których zaległości już pewnie nie dogonię,
i przypomniał mi się tekst o życzeniach,
odnalazłam go wśród notatek,
jest z 2009r. z bożonarodzeniowego wydania TP

i to są moje życzenia, bo Święta wcale się jeszcze nie skończyły: stawiaj mądry opór światu

a dziś dom rozświetlał śmiech dziewczynek






poniedziałek, 8 grudnia 2014

nasz dzień

jakoś blisko po Jej Urodzinach
świętujemy dzień Mamy i Córki

dziś
byłyśmy Razem!
cały dzień, calutki

i Słonko zaświeciło...




zasypiając
rzekła
Kocham Cię Mami. Bądź przy mnie i nic nie mów...