niedziela, 15 grudnia 2013

tydzień temu

tak, dokładnie w zeszłą niedzielę
piknikowaliśmy w ciepłym grudniowym słonku
w największym parku w Rzymie, zajmujacym ponad 180ha - Villa Pamphili


 eh....


czwartek, 12 grudnia 2013

aby nie kuśtykać...

trzeba chodzić na dwóch nogach
nawet, gdy jedną tu:




a drugą już tu:



piątek, 6 grudnia 2013

3!


kocham Cię bardzo tak!

3 lata temu sypało śniegiem, dziś też sypie,
wielkie, białe śnieżynki wirują we wszystkie strony
3 lata temu nie wiedziałam ile to Szczęścia, ile to Miłości
ile Życia Ty wnosisz Córeczko

dziękuję, że Jesteś, dziękuję!

czwartek, 5 grudnia 2013

o podróży będzie...

dalekiej
bardzo orient i bardzo expressem
bez określonego kierunku
bez ograniczeń
bez wyznaczonych ról
z przygodami
w towarzystwie wielu przyjaciół
z akompaniamentem muzyki
przy lekturze książki

podróż z Wyobraźnią
podróż Wyobraźni



uwielbiam!
uwielbiem Jej pomysły!

niedziela, 1 grudnia 2013

jej imię: Basia

śniadanka są dla Niej szykowane i kotleciki,
i zakupy robione specjalne dla Niej, do lekarza zapisujemy, prezenty pakujemy,
organizujemy ciuchy zimowe i dodatkowe skarpety,
pierzemy i zmieniamy pampersy.
Znają ją okoliczne panie z zaznajomionych sklepów,
zwiedza i wędruje wszędzie gdzie my (nawet na kręglach ostatnio pomagała).
Towarzyszka wielu zabaw, wierna Słuchaczka, Powierniczka i pacjentka...
Ważny Ktoś w życiu Heli: Basia!





december...

jak tylko wybiła północ,
pojawił się Chris Botti i ukochana płyta december...
zaczyna się Adwent
czas czekania
czas spotkań
czas oddychania

a tymczasem
w dziupli
przygotowania trwają...

przejęta zasypiała
i przyjdą jutro do mnie gości i będą mi śpiewać sto lat...
przestawiamy kalendarz i już jutro zaczynamy świętowanie, które kontynuować będziemy przez najbliższych kilka dni,
aż wylądujemy i poświętujemy tam:


czwartek, 28 listopada 2013

pastelowe kule

wyczekane
wyszukane

cieszą
i
ocieplają



wtorek, 26 listopada 2013

empatycznie

wracam do domu z gorączką, dreszczami, potwornym bólem gardła i łamaniem w kościach
Heli jest wyrozumiała, widzi, pyta, czy nie chcę się położyć, poczym wyjada mi malinki z kubka, bo ona akurat dziś była głodna na malinki
rzeczywiście się kładę, przykrywam się jednym kocem i słyszę pytanie: lepiej Ci już Mamo?
wciąż zimno odpowiadam, więc Heli pędzi do siebie: to ja jeszcze jeden koc Ci przyniosę. 
I wiesz co?
I będę siedziała obok siebie i Tobie czytała, a jak otworzysz oczy, pogłaszczę Ciebie po policzku...

łzy same płynęły po policzkach,
przebudzona po dwóch godzinach, słyszę przygotowania i gimnastykę przed spaniem
pojawiam się u Nich i słyszę tak słodkie i leczące Mamo
i potem Jej propozycję
Tatuś mnie dziś wykąpie, a Ty może ze mną zaśniesz? Znów Ci będzie lepiej...

Kocham!

czwartek, 21 listopada 2013

"taka myśl...

...czasami przychodzi mi do głowy:
ktoś się do mnie uśmiecha, przechodzi przez ulicę i ściska mi rękę, mówiąc: 
Dziękuję. Doprawdy, bez pana nasz biedny świat, byłby po prostu niepełny!"

Sempe i Jego świat
jaka to piękna książka
i pocieszna, i mądra,
i Stacey Kent dziś, przed koncertem jutro,
i Światło
i Żołędzie, podbierane przez Odwiedzających Dziuplę, choć jeden, choć dwa, bo takie Cudne,
no to dajemy, dzielimy i wypatrujemy (ale ze spokojem!) aż Cudne Rączki zdziałają i przyjadą do nas

kto nie zna i nie rozumie moich zachwytów:  niech Oko i wszystko wewnątrz ucieszy i zajrzy i przepadnie tam: żołędziowy kolaż




dziękuję Ci Agu (można odwiedzić tu: i tu:)
Dziękuję. Doprawdy, bez Pani nasz biedny świat, byłby po prostu niepełny - cytując tak na koniec, taką myśl z początku...

poniedziałek, 18 listopada 2013

lux fest

dzieci śpiewały:

łatwo się potknąć i poobijać
czego nie widać trudno omijać
ruszam z miejsca w drogę niełatwą
potrzebne mi Twoje światło... 
 

Heli pękała z radości, a koncert Arki Nołego trwa do dziś

niedziela, 17 listopada 2013

w zamku

najlepsze koktajle
najlepsze kokosanki bezglutenowe
najlepsza księgarnia

dobre piątkowe chwile

dziękuję Ci Kochana za to miejsce
że Jesteś
że Słuchasz